
Piękny, nowoczesny model. Świetne kolory. Duży wybór. Cholera ale jak to gówno poskładać, z 6 długich paczek ma być meblościanka i komoda. Instrukcja przypomina rysunek naszkicowany na plastyce przez jakiegoś kilkuletniego bachora lub jakiegoś niewidomego. Powinny kosztować przynajmniej o 100 zł taniej ze względu na wersje instant, za tą bańkę najlepiej kupić alkohol i schlać się przed składaniem tego… może lepiej pójdzie.
Próbował ktoś to poskładać? Miliard wkrętów, gwoździ, tubek z klejem, a nie ma konkretnej instrukcji, dziury na wkręty nie zgadzają się, są nierówne, krzywe, wypaczone, za płytkie. Ilość wkrętów jest ograniczona, zawsze na styk, a co jeśli by się jakiś zgubił? nie ma nawet jednego zapasowego, za to gwoździ jest od zajebania, można nimi przybić te meble do podłogi, cm po cm. Dobre kiedy chcesz uchronić meble przed kradzieżą albo przestawianiem ale ja chcę cholera poskładać te meble i trzymać w nich tylko ubrania- to tak wiele?.
Zawsze kochałem się bawić klockami lego, niezliczone ilości godzin spędzałem nad tym drobnym plastikiem, nie wspominając o kasie władowanej w to… ale byłem głupi, uhm jakby na to spojrzeć te meble to też takie dupne lego tylko z tą zależnością, jeśli je skręcę źle, będę miał przejebane i ciuchy będę trzymał na podłodze do tego myśl, że zjebałem coś za 1500 zł. Nie mogę sobie ich znowu rozkręcić i znowu poskładać, i znowu, i znowu. Kurwa dlaczego zachciało mi się nowych mebli, stare były całkiem, całkiem i wspaniale “przyzwyczaiły się” do reszty pokoju. Jakby tego było mało trzeba jeszcze ustawić meble, skoro zabuliłem tyle kasy to chcę żeby przypominały witrynę albo zdjęcie z katalogu. Były elo i grejzi.
Denerwują mnie te zajebiste-pełne szczęścia-rodzinne zdjęcia mieszkań i domów w katalogach z meblami, przecież nawet jeśli sie kupi te meble, kupi te wszelkie niepotrzebne dodatki stojące zawsze na półkach(pomyślał ktoś, że ten fajans trzeba będzie kiedyś wycierać z kurzu?) to mieszkanie i tak nie będzie tak wyglądać, nie podoba mi się ta szczęśliwość płynąca z tych zdjęć: 2 rodziców jakże młodych i pięknych, dwójka promienistych dzieci bez trądziku, idealnie uczesanych no i oczywiście śnieżnobiały labrador, wszyscy o nienagannie białych uśmiechach, co to jest kurwa? reklama pasty do zębów czy mebli?
Kuchnia pełna owoców, jakiś egzotycznych cytrusów. Sypialnie zawsze pościelone, kołdry chyba prasowane. Każdy element łazienki błyszczy się. Każde pomieszczenia pełne światła wdzierającego się przez wielkie okna, kurwa oni widzą co to jest deszcz? albo chmury?. Za idealne to wszystko. Proste sytuacje są przedstawione nienormalnie: śniadanie- od kiedy do płatków śniadaniowych pije się sok pomarańczowy(kto w ogóle je płatki? po przekroczeniu progu mieszkania poczułbym głód), matka w stroju wyjściowym smaży naleśniki. Ojciec czyta gazetę przy śniadaniu. Dzieci bawią się z psem. Skąd oni mają tyle kurwa czasu, ja rano nie mam czasu dobrze się wysrać, a oni się bawią z psem. No proszę was.
Wracając do mebli.
Po 8h ślęczenia nad niedojebaną instrukcją złożyłem wszystko, nawet ładnie się prezentuje, ale wiedziałem, kurwa wiedziałem, że szuflady będą krzywe. No nic, zostaje tylko powiesić regało-półkę i można zrobić fajrant.
Zacząłem przeglądać worki w poszukiwaniu czegoś przypominającego śruby, haki, wkręty… no czegokolwiek, żeby stabilnie przykręcić półkę do ściany. Znalazłem 2 małe plastikowe kółeczka(wielkości 5 złotych i szerokiej na 1 cm) do tego 2 małe śruby. I na boga jak na tym na zawisnąć półka która waży z 4 kg, przecież to jest niewykonywalne. Przez chwile miałem wizje jak ta półka spada na telewizor i go zgniata. Straszne. Długo się nie zastanawiając, wywierciłem dziury w ścianie ~10 cm wiertłami i “na sztywno” przykręciłem ją kołkami rozporowymi. Hah! jak nie pierdolnie z ścianą to nie ma szans na urwanie.
Nigdy, ale to nigdy nie będę skręcał już mebli. Nie ma szans.
dziwnym trafem przeżyłem to samo… skladałem troche mniej – bo biurko komputerowe. Instrukcja o dupe roztrzaść.
Fragment o zajebistych-pełnych szczęścia-rodzinnych zdjęć mieszkań – Bezbłędny. Poleciłem adres znajomym ;]
Przez: Martin Rasiak w listopad 3, 2007
o 18:03
hhehe ja składałam 2 regały biurko i łózko jak nie weźmiesz 2 dni urlopu to w życiu tego nie skręcisz i jeszcze były braki w paczce i trzeba było reklamować nic dodać nic ująć, po prostu-IKEA
Przez: ewcikson w listopad 16, 2007
o 21:12
heh, jak składałam biurko to nie było żadnych problemów
nawet mi się to podobało…
Przez: Magrat w grudzień 14, 2007
o 19:09
Ja skręciłam wszytskie meble do pokoju w kilka godzin – 2 komody, duże biurko z nadstawką, dwudrzwiową szafę i szafkę pod telewizor. Nie widzę problemu. Trochę techniki i człowiek się gubi?
:) Pozdrawiam wszytskich inż.
Przez: Asia w luty 5, 2008
o 22:01
a ja będę miała nowa wersalke bo mam dosyć tej starej bo tak: ciągle się skrzypi,zajmuje za duuuużo miejsca, i ma dziurę w kocu a w wakacje
rodzice będa robić remont naszego pokoju a ja będę wreszcie wyjechać na kolonie
Przez: gwiazdeczka w marzec 31, 2008
o 18:34
Ale chuj nas to obchodzi? :O
Przez: SveQ w maj 3, 2008
o 21:18
FUCK YOU IN THE BITCH
Przez: gwiazdeczka w maj 8, 2008
o 16:31
FUCK YOU IN THE BITCH
Staram się uczyć język angielski- nawet jego ciemne strony- ale ni chuja tego nie rozumiem. Błagam- przetłumacz to ktoś!
Przez: Gumowy Dziadek w czerwiec 18, 2008
o 08:45
brzmi tak jakby”pierdol się na plaży” hahahaha bez sensu to jest napisane;) ale dobra…
Przez: Żaba w czerwiec 18, 2008
o 09:23
jesli już wielcy anglisci to beach to plaza a bitch to suka( czyta sie tak samo) , fakt faktem zdanie jest zjebane i niewiem co konkretnie oznacza.
Przez: lux w sierpień 6, 2008
o 13:06
Rozwalił mnie fragment o tej idealnej rodzince i labradorze
Szczera prawda
Rano ledwie na autobus zdążę a co dopiero czytac gazete xd
Przez: uvex w sierpień 25, 2008
o 11:32
jest jeszcze cos aktualnego ? To moja ulubiona strona . moje ostatnio ulubione zajecie to szukanie czegos pojebanego . Normalny swiat – nie do pzyjecia .
Przez: tano w grudzień 1, 2008
o 23:16
ja skladalem kuchnie szafy komody z ikea i sklada to sie jak klocki lego a w porownaniu do instrukcji przy meblach to z instrukcja poradzi sobie przedszkolak. Wiec nie wiem o co wam chodzi? chyba ze ma sie 2 lewe reze co se nimi w nosie krece
Przez: wojt w grudzień 3, 2008
o 09:22
Lux : Rozczaruję Cię, Bitch i beach nie czyta isię tak samo.
Przez: True Life w styczeń 28, 2009
o 12:03
Ale ty jsteś PROSTAK!!! JAK NIE MASZ POJECIA O SKRECANIU JAKICH KOLWIEK MEBLI TO SIE ZA TO NIE BIEZ TY KONDOMIE ZUŻYTY PAWIANIE TY KURWA!!!!
Przez: xxx w marzec 9, 2009
o 11:18
hahaha cóż za oburzenie xDD
Przez: Jablonka w marzec 9, 2009
o 17:17
>Dupa tam<
Przez: niezalezny w czerwiec 17, 2009
o 22:57
>Dupa tam<
O co Wy sie spieracie??? Przeciez to tylko Ikea. Rewelacji nie ma.
Nie ma i nie bedzie!!!
Nie ma i nie bedzie!!!
Nie ma i nie bedzie!!!
Przez: niezalezny w czerwiec 17, 2009
o 23:01
Kurwa powtórz to jeszcze raz a cie znajdę. Ten tekst o szczęśliwej rodzince też mnie rozbroił (przez dobre kilka minut nie byłem w stanie się podnieść z krzesła). A wracając do tematu pamiętam jak mój ojciec się męczył z jakimś ustrojstwem z IKEI. Myślałem że mi kipnie z nerwów… Praktiker lepszy
Przez: Rusek w lipiec 1, 2009
o 20:57
podnieść z podłogi raczej*
Przez: Rusek w lipiec 1, 2009
o 21:00