-25 lat więzienia za zabójstwo właściciela kantoru.
-Przetrzymywali ofiarę w betonowej studni.
-Zagadkowa masakra.
-Dożywocie za zabójstwo 11-letniego chłopca.
-W Afganistanie zabito ważnego dowódcę talibów.
-Amerykański żołnierz zginął w Afganistanie.
-Autobus wpadł do zbiornika z wodą - zginęło 11 osób
żródło: onet.pl i interia.pl
Wiemy, że na ulicach świata dziennie giną tysiące czy miliony ludzi, wiemy, że jeszcze większa ilość ludzi ginie w środku nigdzie.
Siedzimy oglądając TV i jakiś reporter mówi nam, że dzisiaj zabito 256 osób, było 68 napadów i rozpoczęły się 2 nowe wojny domowe. Ludzie wiedzą, że dzieje się źle, gorzej niż źle.
Wszyscy zwariowali, wszyscy o tym mówią, wszyscy to czują i czują też, że najlepiej zamknąć się w domu, wyłączyć telewizor, radio, komputer, zasłonić okna, żeby nie pogrążyć się w tej paranoi.
Siedzimy w domu i czujemy, że nasz świat się zacieśnia, słyszmy o tym wszystkim i mamy wizję tego co stanie się jutro, męczymy się pytaniem czy czasem to właśnie ja nie będę jutro w tej statystyce. Nasz świat się zmniejsza, popadamy w zaszczucie w własnych domach, odsuwamy się od otoczenia. I mówimy:
“Proszę zostawcie mnie w spokoju, chcę żyć a nie słuchać o tych wszystkich złych rzeczach. Tak po prostu żyć.”
Obejrzałem dzisiaj 3 rodzaje wiadomości, przejrzałem 2 portale. Po przebiciu się przez pierwsze 10 stron dotyczących koalicji, ustaw, wyroków o korupcje, dymisjach i tym całym sejmowo-senatowym szambie, zabójstwach, śmierciach, wypadkach, katastrofach i zamieszkach, policzyłem dobre wiadomości… na palcach jednej ręki.
I znowu muszę zadać pytanie, pytanie którego znowu nikt nie zadaje:
“Dlaczego mówi się tylko o złych rzeczach?” czy mówienie o dobrych rzeczach wyszło z mody? chociaż raz od dłuższego czasu chciałbym usłyszeć, że kogoś uratowano, że komuś się udało przeżyć, nie ważne jak, nie ważne gdzie, ale udało się. Czy w obecnym społeczeństwie śmierć jest ważniejsza i atrakcyjniejsza do pokazania niż życie?
-Chyba tak, skoro jest tak zawzięcie eksponowana. Wiadomości telewizyjne są do tego stopnia spreparowane, kolejność, sposób przedstawienia, struktura, powiedzmy sobie szczerze, że te gorsze nowiny są wysuwane na pierwszy plan przyćmiewając swoja ilością te pozytywne.
Dlaczego muszę oglądać w programie informacyjnym relacje z pościgów policyjnych, patrzeć na pocięte zwłoki, dowiadywać się, ile razy i dlaczego jakiś mężczyzna z leszczyńskiej wioski zgwałcił i postrzelił kobietę oraz co myśli na ten temat sprzedawczyni z pobliskiego kiosku “Ruchu”?
Czy telewizja próbuje zrobić z tych sensacji normalność? Z całym szacunkiem ale jak narazie to im kurwa to nie wychodzi…
Ludzie nawet nie zauważają co dzieje się z nimi, jakie nienormalne lęki u nich potrafią wywołać 2 minuty wypowiedzi jakiegoś podrzędnego reportera, z jaką niezmierzoną siłą informacje wbijają się w mózg odbiorcy. Zagnieżdżają się głęboko w jego psychice i drążą go od środka, włączenie wiadomości jest równoznaczne w puszczeniem konia trojańskiego do naszej psychiki, prędzej czy później da o sobie znać, otoczenie zacznie wydawać się jeszcze bardziej niebezpieczne niż zwykle, każda sytuacja może być niebezpieczna. Przeżywamy retrospekcje wiadomości, widzimy nadchodzące zagrożenie…
Chciałbym wreszcie wrócić z dworu, usiąść przed telewizorem, mieć głęboko gdzieś beznadziejną pogodę za oknem i zmęczenie. Włączyć telewizor i zobaczyć coś dobrego, jakiś ludzki uśmiech… ale nie ten wymuszony w reklamie kolejnej kurwa pasty do zębów z mikrogranulkami tylko taki szczery, nieskrępowany, niewymuszany żadnym gównianym scenariuszem ale scenariuszem które pisze życie.
Wielcy psycholodzy tej ery mówią o zgubnych właściwościach telewizji, jej złym wpływie na młode umysły, doświadczenia potwierdziły, że takie dzieci są dużo bardziej agresywne i porywcze, ale mało kto zauważa jaki wpływ telewizja wywiera na dorosłych bo przecież oni oglądają najwięcej wiadomości i czytają największą ilość gazet.
Wszystko to przeradza się w chorobliwy nawyk, telewidz siedzi przed telewizorem i czeka na nowe złe wiadomości, chce posłuchać o tym gdzie dzisiejszego dnia było źle, kto kogo zabił i zakopał, gdzie był karambol.
Ludzie zamykają drzwi i włączają telewizor. Tak jest codziennie, a szczególnie zimą, kiedy w zasadzie są skazani tylko na ten cholerny telewizor.
Pamiętajcie:
Telewizja was ogląda.
Telewizja kłamie.
Cyganka prawdę Ci powie.
Napisane w Co mnie wkurwia, Marudzenie, Moja ideologia, Społeczeństwo, Życie | Tagi: , Apatia, Ludzka Psychika, Lęk, Lęki, Prawda, Programy telewizyjne, Psychika, Reklamy, Strach, Telewizja, telewizor., Wiadomości, Wiadomości telewizyjne, Zabójstwa, Śmierć, Żłe rzeczy, Żło