Raz na jakiś czas gram, no i gra okazuje się beznadzieją.
Mówili, że to będzie gra roku 2007/2008, mówili, że wprowadzony system zniszczeń jest bardzo realistyczny i na to fani czekali tyle czasu, mówili, że gra nie będzie miała konkurentów a tu CHUJ! Zapraszam do przeczytania listy zjebanych rzeczy w tej grze:
- Driftowanie przypomina jakby samochód którym jedziemy był pchany przez wiatr.
- Przeciwnicy na 1 i 2 poziomie są strasznymi kretynami.
- Poziom podtlenku nie regeneruje się podczas jazdy.
- Przed każdym dragiem rozgrzewa się koła, jeszcze nigdy nie przekroczyłem 75%.
- Trzeba wyjść całkowicie z “dnia” żeby zmienić coś w samochodzie.
- Plansze są stanowczo za spokojne i zbyt równe.
- Drift jest podzielony na 3 części- w każdej ścigają się 2 samochody.
- Podtlenek pomimo największej pojemności i tak jest mały.
- Nawet jeśli w danym dniu zaliczymy wszystkie wyścigi, mało tego – zdominujemy tory to i tak po wyjściu z dnia nasz postęp zostanie usunięty – trzeba poprawić jeszcze wszystkie rekordy torów.
- Hostessy z filmików mają dziwną anatomię.
- Pojawiające się co chwila, mocno denerwujące na przemian ekrany “Loading_” i “Saving_”.
Brak możliwości kupowania nowych aut – chyba, że jeszcze nie wiem jak :/.Znalazłem możliwość kupowania… po przejściu 60% gry na samochodach które wygrałem i tych 2 które były od początku w garażu. Nie da się ukryć mamy do wyboru prawie 50 samochodów.
- Brak dynamiki podczas jazdy, wszystkie auta anemicznie się zbierają (nawet w ustawieniu trybu jazdy na race). No kurwa gra dla starych ludzi i anemików, człowiek z ADHD zaśnie.
- Na pełnym rozpędzie jest małe prawdopodobieństwo, że przedriftuje się cały zakręt (nawet w ustawieniu trybu jazdy na race).
- Musclecar’y z 2 razy potężniejszym silnikiem jadą wolniej od każdego samochodu jaki masz.
- Prostreet przypomina połączenie Gran Turismo z drobnymi cechami most wanted.
- Fizyka samochodów, no litości jak można przy 70km/h przejeżdżając przez próg na zakręcie można koziołkować. To na te auto albo nie działa przyciąganie albo kurwa jest z kartonu.
- Największym problemem jest niewykonaniu drifta – driftować można po poboczu, piasku, trawie, obijając się o bandy, słupki itd a punkty są wciąż liczone.
- Duża ilość otwartych przejazdów, rozjazdów… kierujących do nikąd albo zawracających nas z powrotem na tor.
- Animacja przed załadowaniem się menu głównego przypomina tą z GT4 (ford GT40).
- Podział NOS na butle. Po wypaleniu jednej butli trzeba czekać chwile, zanim następna się napełni – całkowity bezsens skoro podtlenku się nie zbiera, czyli tak czy inaczej podtlenek który chcemy zużyć jest w naszym samochodzie.
- Całą butle nos trzeba wykorzystać na jeden raz, nie ma możliwości dozowania podtlenku.
- W momencie osiągnięcia maksymalnej szybkości samochodu podczas driftu, prędkość ta utrzymuje się na stałym poziomie bez wahań – jak to powinno być +/- 3 km/h.
- Przy uderzeniu z szybkością 180 km.h w prostą ścianę maska się nieznacznie ściera i zaliczamy TOTALED… zostaje tylko zapłacić 19 tysięcy dolarów za naprawę nie wiadomo czego i możemy jechać dalej.
- Podział samochodów na te do driftów i wyścigów. W momencie braku takiego samochodu nie możemy brać udziału w wyścigu.
- Beznadziejnie niedopracowane tekstury.
- Jednakowe otoczenie na każdej mapie.
- Twórcy gry wyszli z założenia, robimy 1 krok do przodu (system zniszczeń i rzeczy które nie są nikomu potrzebne) i 2 do tyłu (wracamy do mw).
- Mało części do tuningu.
- Włączona kontrola trakcji i reszta opcji zabija radość z gry.
- Tuning rodem z szopy.
- Muzyka nie oddaje klimatu gry, za duża rozpiętość gatunków muzyki, brak pogrupowania tejże muzyki na tą do menu, szybkiej i dynamicznej jazdy, spokojnego driftu itd. Muzyka bardziej niż do serii o szybkich samochodach pasowałaby do następnej części The Sims.
- Jest możliwość, że wygrasz wszystkie 3 dragi a przegrasz całość zajmując ostatnie miejsce.
Oczywiście wszystko to dotyczy wersji na PlayStation 2.
Moja ocena:
-12
Z serią NFS zrobiło się to samo co z serią Fifa – EA już dawno ma w dupie swoich fanów i zamiast iść do przodu cofa się…Zamiast ulepszyć swoje produkcje, to oni robią lekką “kosmetykę”.
Przez: stuQ w listopad 23, 2007
o 15:08
WoW gosciu nie pisz takich postów bo robisz z siebie konkretnego debila , konkrety
poziom podtlenku nie regeneruje sie podczas jazdy –a co ma ci kurwa z nieba spadać ?
Przed każdym dragiem rozgrzewa się koła, jeszcze nigdy nie przekroczyłem 75%.
– no to fajnie bo zawalic max grip to naprawde pestka
Musclecar’y z 2 razy potężniejszym silnikiem jadą wolniej od każdego samochodu jaki masz.
– to ci dopiero ciekawostka , nie wiedziales ze amerykanskie silniki są nisko obrotowe ? musclecary maja w chuj koni ale nie znają słowa moment obrotowy
Podział samochodów na te do driftów i wyścigów. W momencie braku takiego samochodu nie możemy brać udziału w wyścigu.
– tym mnie rozjebaleś , czekaj ty uważasz że w rzeczywistości auta do driftu , rallycrosu , grip racingu nie różnią się od siebie ? strzel gosciu drifta autem wrc tak samo jak przejedziesz OS autem do driftu , powodzenia
Całą butle nos trzeba wykorzystać na jeden raz, nie ma możliwości dozowania podtlenku.
– tak działa prawdziwa instalacja nitrous
Fizyka samochodów, no litości jak można przy 70km/h przejeżdżając przez próg na zakręcie można koziołkować. To na te auto albo nie działa przyciąganie albo kurwa jest z kartonu.
–jak się nie potrafi ustawić zawiechy to nie problem EA , zresztą wsiądź do auta i przy 70km/h na zakręcie najedz na delikatny krawężnik szczęścia życzę
Przez: STEIN w listopad 27, 2007
o 23:50
poziom podtlenku nie regeneruje sie podczas jazdy –a co ma ci kurwa z nieba spadać ?
a co nie kurwa? w poprzednich częściach pojawiał się i było po problemie, kwestia przyzwyczajenia do czegoś – pewnie w następnych częściach znowu do tego wrócą :]
– no to fajnie bo zawalic max grip to naprawde pestka
zależy jakim samochodem, muscle carem faktycznie nie jest problem bo osiągnąłem go no ale pozostałymi to jest porażka.
Musclecar’y z 2 razy potężniejszym silnikiem jadą wolniej od każdego samochodu jaki masz.
– to ci dopiero ciekawostka , nie wiedziales ze amerykanskie silniki są nisko obrotowe ? musclecary maja w chuj koni ale nie znają słowa moment obrotowy
z ciekawości kupiłem identyczny samochód z którym wygrywałem i ten samochód ma dużo większy potencjał i śmiało można dostać po dupie od niego (przeciwnicy na najwyższym poziomie).
Podział samochodów na te do driftów i wyścigów. W momencie braku takiego samochodu nie możemy brać udziału w wyścigu.
– tym mnie rozjebaleś , czekaj ty uważasz że w rzeczywistości auta do driftu , rallycrosu , grip racingu nie różnią się od siebie ? strzel gosciu drifta autem wrc tak samo jak przejedziesz OS autem do driftu , powodzenia
Pamietaj, że rozmawiamy o grze ;] która od niepamiętnych czasów rządziła się swoimi prawami m.in tym podtlenkiem który z chuj wie skąd się pojawiał. Poza tym nie wiem czy kurwa zauważyłeś, że każdym z tych samochodów możesz jechać w każdym wyścigu tylko, że musisz go każdego kupić osobny ;]
Całą butle nos trzeba wykorzystać na jeden raz, nie ma możliwości dozowania podtlenku.
– tak działa prawdziwa instalacja nitrous
od kiedy kurwa? jakieś dziwną tą instalacje masz
Fizyka samochodów, no litości jak można przy 70km/h przejeżdżając przez próg na zakręcie można koziołkować. To na te auto albo nie działa przyciąganie albo kurwa jest z kartonu.
–jak się nie potrafi ustawić zawiechy to nie problem EA , zresztą wsiądź do auta i przy 70km/h na zakręcie najedz na delikatny krawężnik szczęścia życzę
nie przesadzajmy.
Przez: mojstary w listopad 28, 2007
o 20:45
No od początku NFS: Underground i dalszych problem z progiem który wyrzuca auto na 3 – 5 metrów do góry ( sic! ) istnieje i programiści nadal zdają się tego nie zauważać.
Next: Podział samochodów nigdy nie istniał i nagle go tak wrzucili? Jasne, że w rzeczywistości do każdej konkurencji nadaje się inny typ samochodów, ale gra zawsze dawała swobodę wyboru “Jedź czym chcesz”.
Przez: Cypherq w listopad 30, 2007
o 12:56
Sorki, ale MW był świetny – mowa oczywiście o PC.
Przez: Gumowy Dziadek w luty 17, 2008
o 15:19
Musclecar’y z 2 razy potężniejszym silnikiem jadą wolniej od każdego samochodu jaki masz.
– to ci dopiero ciekawostka , nie wiedziales ze amerykanskie silniki są nisko obrotowe ? musclecary maja w chuj koni ale nie znają słowa moment obrotowy
Na odwrót! mają duży moment a mocy mało!
Całą butle nos trzeba wykorzystać na jeden raz, nie ma możliwości dozowania podtlenku.
– tak działa prawdziwa instalacja nitrous
Prawda! są to tak zwane strzały! Dlatego nie stosuje sie ich poniżej 3-4 biegu!
Przez: lol w marzec 17, 2008
o 19:29
huj jebany a ty szmata
Przez: Anonim w wrzesień 6, 2008
o 19:21
siemka szmaty pro street jest super i huj wam w dupie zakapiory
Przez: ooooLoLoo w styczeń 6, 2009
o 21:30
Kurde mol dzieciaku ale z ciebie debil ja pitole jeszcze takiego zrytego idioty jak żyję nie widziałem. Doczytałem twoje wypociny chyba tylko do dziesiątej linijki, bi dalej szkoda czasu – same głupoty – wszystko co napisałeś świadczy, że jesteś kretynem. samocody mozna kupowac od samego poczatku, a to co nazwales trybem jazdy Race to chodzi o poziom pomocy w prowadzeniu auta przez systemy elektroniczne idioto – weź sobie lepiej wgraj spolszczenie i zakończ swoją działalność w necie żałosny pajacu
Przez: Joint w luty 14, 2009
o 14:35