Prawdą oczywistą jest, że mężczyzna do normalnego funkcjonowania potrzebuje 3 rzeczy: poruchać, napić się i pogadać z kumplami. O ile 2 ostatnie rzeczy są mocno powiązane i nie stanowią problemu a ich konsekwencjami może być co najwyżej pusty portfel z przeciętą kartą bankową i kac w niesamowitym rozmiarze. Pierwszą zasadniczo można próbować zastąpić niezliczonymi, samotnymi orgiami przed monitorem i opowieściami w których zatapiamy kolegów i własne sumienie – “nasze niezapomniane nocne podboje” – ot co.
Problem rodzi się w momencie kiedy, własna prawica już nie wystarcza, a koledzy przestają wierzyć w nasze bajania… tak, ta pora przychodzi dla każdego. W takim przypadku mamy 2 opcje: albo ma się ryj na tyle metro seksualny, że większość kobiet mijających Cię na ulicy staję się z szybkością biegu do klopa z kupą w spodniach mokra, albo ma się taką mordę, że nawet problemem staje się dostanie darmowego Echa Miasta (tak, to cały ja), zdarza się coraz częściej, że na ulicach można dostrzec “metro seksualne sieroty” czyli okazy niemieszczące się w całości w żadnym gatunku wyglądające na cwaniaków. Jeśli mieścisz się w 1 opisie to puste, pełne, albo półpełne laski (uwaga autora: poziom wypełnienia laski jest odwrotnie proporcjonalny do łatwości wyrwania) możesz wyrwać na każdej dyskotece i ogólnie wszelkich skupiskach gdzie blachary i rycerze ortalionu chętnie poginają, 3 opcja też wchodzi w grę ale tylko w przypadku tych ekstremalnie pustych i wyposzczonych. Tak na marginesie jeśli Twoim obiektem zainteresowaniem są takie kobiety, to szczerze Ci współczuję.
Oczywistym pytaniem staje się co zrobić w momencie kiedy nie możemy wyrwać lachona imponując mu naszym wyglądem, czarem osobistym czy ilością wypitych piw bez rzygania.
Jedyna droga do zdobycia naszej wymarzonej kobiety to droga poprzez przyjaźń, trochę ciężka i ‘chałupnicza’ ale skuteczna, stając się jej przyjacielem możesz odwrócić jej cały świat do góry nogami a Ona nawet nie zauważy.
Kluczem do wszystkiego stają się pozory – bezinteresownego zainteresowania jej jakże cudowną, wspaniałą i niespotykaną osobowością. Stopniowo: najpierw delikatne podchody a z czasem sytuacja w której uzależnia się od Twojego zdania i opinii, w których jesteś rozjemcą w najprostszych rzeczach, traktując Cię nieświadomie jako własny, wewnętrzny głos sumienia. Twoje zdanie staje się jej zdaniem. Może być to dyskusyjne szczególnie dla samych kobiet, ale trudno jest zaprzeczyć ponieważ niektóre z Was są tak zbudowane, że uważają się za nieomylne chociaż Wasza opinia jest zbudowana na zdaniu innych. Płynie to z problemu określenia własnej wartości. Jeśli ktoś jest w stanie wpisać się w wasze życie do takiego stopnia to może zrobić z wami wszystko co mu tylko przyjdzie do głowy, a Wy będziecie uważały to za własną decyzję.
Zakładając, że żyje w luźnym związku. Tego się nie dowiesz się od niej ale z chwilą zacznie porównywać – nie na głos, w środku małej główki – Ciebie z jej obecnym chłopakiem albo byłymi chłopakami albo z kimkolwiek kto jej przyjdzie do głowy, w takim bilansie zaczniesz wychodzić na plus i zyskiwać w rankingu. Tak czy inaczej staniesz się jej punktem zaczepnym, szablonem, patrząc przez pryzmat Twojej osoby będzie popadała w błędne koło w środku którego będziesz Ty - osobą idealną, w osobach które będą jej się podobać będzie szukała cech które wykazujesz Ty. W tym momencie możesz przeholować i dać jej ewentualny pretekst typu: “nie zasłużyłam na Ciebie” itd. Bardzo szybko musisz jej to wybić z głowy.
Relacje o takim charakterze utrzymuj do czasu, aż wydarzy się w jej związku bardzo smutne wydarzenie budujące drogę do rozpadu jej związku, drogę po której swobodnie wejdziesz – każda ważniejsza kłótnia może być możliwością do rozpoczęcia “otwierania jej oczu” na niedoskonałości dotychczasowego partnera.
Niby to przyjaciel – ale pamiętaj - nie możesz przekroczyć określonej linii, cały czas musisz wykazywać zainteresowanie nią jako obiektem seksualnym, kobietą która Ci się w końcu podoba. Możesz jej prawić sute komplementy na temat ciała, stroju, flirtować itd. Ale NIGDY, powtarzam: ale to nigdy nie możesz próbować sobie jej kupić, drobne prezenty są mile widziane ale ich cena nie może być większa niż wartość jaką reprezentują. Z praktycznego punktu widzenia – nie zapominaj, że lubisz się napić i na to też jest potrzebna kasa. Nie możesz zapominać o ważnych dla niej rzeczach: imieninach, urodzinach, rocznicy pierwszego ruchania w pupę… o datach które zostały zapomniane przez innych a dla niej są ważne. W żadnym wypadku nie możesz stać się dla niej spedalonym przyjacielem albo kimś w rodzaju starszego brata. Jeśli doszedłeś do tego punktu praktycznie jesteś już na przegranej pozycji patrząc pod kątem waszego przyszłego związku, już nigdy nie będzie Cię traktować jako człowieka z którym może spędzić resztę, albo krótką chwilę - mniej więcej trwającą do rana - życia. Sprawy zostawiane opaczności bożej mają tendencje do komplikacji, tak więc ogranicz zaufanie do tego, jak już podejmujesz tak radykalne kroki doprowadź to do końca.
W każdym związku jak wiadomo przychodzą ciężkie chwile, na początku jest wszystko ładnie a potem nie stąd ni zowąd zaczyna się pierdolić… w jej związku też przyjdzie taka chwila która może być dla Ciebie jedyną szansą. Pamiętaj, że Ona traktuje Cię jak głos sumienia i z Twoim zdaniem pomimo werbalnych sprzeciwów będzie się wewnętrznie zgadzała. Próbuj jej delikatnie sygnalizować to, że jej chłopak jest psim chujem i z tego nieszczęsnego związku należy się go jak najszybciej pozbyć a Ona jeśli wszystko pójdzie dobrze wpadnie Ci w ramiona w których musi znaleźć spokój i bezpieczeństwo które przez ten cały czas jej obrazowałeś. Możesz używać argumentów: “nie zasłużył na Ciebie”, “nie docenia takiego skarbu” i inne teksty które dla normalnej kobiety są oczywiste i nie wywołują żadnych uczuć.
Główną zasadą jest niepopełnianie takich błędów jak ten poprzedni. Nawet jeśli z niewyjaśnionych i nieistotnych przyczyn rozstaniecie się, w pamięci będziesz cały czas istniał jako ten najlepszy z najlepszych, a Ona praktycznie nie będzie żywić do Ciebie żadnej urazy wspominając ze łzą w oku chwile które spędziła z Tobą co jest koniec końców furtką do kolejnego związku – jeśli uznałeś, że było to prawdziwe uczucie i chciałbyś być dalej z nią.
Oczywiście nie wszystkie kobiety są zajęte, kiedy jednak nikt nie stoi nam na drodze sytuacja i cała procedura może być łatwiejsza i szybsza w realizacji, chociaż o ironio jest potrzebny ktoś na kogo można zrzucić winę i móc kontrastować z nim.
PAMIĘTAJ: TWOJA KOBIETA NIE MOŻE MIEĆ TZW. “BRACI” – PAMIĘTAJ, ŻE ONI MOGĄ BYĆ O KROK DALEJ NIŻ TY. NAWET JEŚLI SĄ TAK ODPYCHAJĄCY, ŻE…. JA PIERDOLE!! JEŚLI CHCESZ UTRZYMAĆ ZWIĄZEK NA DOBRYCH RELACJACH A CO NAJWAŻNIEJSZE NIE DAĆ SIĘ WYKOPAĆ Z INTERESU PRZEZ JAKIEGOŚ PAJACA INTERESUJ SIĘ SWOJĄ KOBIETĄ, ROZMAWIAJ Z NIĄ I NIE BAGATELIZUJ TEGO, CO JEST DLA NIEJ WAŻNE.
Przemyślenia Mojegostarego: po raz kolejny sami wyciągnijcie wnioski… może się wam wreszcie kurwa uda, jakbym nie napisał o ruchaniu to pewnie jedyną osobą która przeczytała ten tekst w całości byłby… nikt, osobiście też nie czytam tekstów które nie mają w tagach nawet małego słowa “seks”, coś mi spada ilość wulgaryzmów w tekstach.
Napisane w Ludzie to debile, Ludzie to frajerzy, Marudzenie, Moja ideologia, Prawdziwość uczuć, Społeczeństwo, Życie | Tagi: Alkohol, Mężczyźni, Sex, człowiek, Uczucie, Bezpieczeństwo, Miłosc, Anal, podrywanie, podryw, wyrywanie dziewczyn, wyrywanie lachonów, wyrywanie dup, dziewczyny, kobiety, przyjaciel, przyjaciele, Ruchanie, Pukanie